Malowane światłem

Dzień i noc, dwie przeciwstawne energie. Tak bardzo różne, jak tylko to sobie można wyobrazić… Stanowią swoje zaprzeczenie… światło i mrok… biel i czerń… jak w partii szachów.

 

Noc od wieków wzbudza w ludziach lęk… tajemnicza, niebezpieczna… jednocześnie pobudzająca wyobraźnię, magiczna, szczególnie, gdy jej mrok rozświetla srebrzysty księżyc.

No właśnie, księżyc. Od zawsze to właśnie kobiety były kapłankami Księżyca. One strzegły kalendarza, przewodniczyły poświęconym mu rytuałom, składały dary, wznosiły intencje, strzegły jego tajemnic. Kapłanki Księżyca żyły zgodnie z rytmem wyznaczanym przez jego fazy, cykl natury… około 29 dni… Nów… pierwsza kwadra, druga… pełnia… to wtedy dzieją się najbardziej spektakularne rzeczy, w nas. Trzecia i czwarta… nów. Jak wskazówki zegara… 12… 3… 6… 9… Symbol ukrytych sił natury, następujących po kolei po sobie.

Tymczasem w czarownej pracowni Anny Betley powstaje szczególne dla mnie dzieło. Tak jak niegdyś dzieło Mistrza Ludwisarskiego Zbigniewa Felczyńskiego, które powstało 5 lat temu, czerpiąc energię z głębi ziemi, narodziło się z ognia i wydało swój pierwszy dźwięk, tak dziś również z ognia powstaje księżyc malowany światłem.

1a anna betley enamelart zegarek IMG 20210215 160001

Jej światem jest sztuka i kultura. Starożytne mozaiki i freski, bogate sklepienia świątyń oraz egzotyczne i misterne arabeski.

Anna jest mistrzem sztuki emalierskiej Minankari - techniki pochodzącej wprost z opalanych słońcem, wymieszanych zapachem winnych zboczy gór Gruzji. Ania zgodziła się na pewien eksperyment, stworzyła dla mnie element biżuterii męskiej z lunarnym symbolem kobiecości. Tarcza, która już wkrótce stanie się częścią wyjątkowego zegarka, odliczającego kolejne minuty życia. Stanie się zaczynem, trafiając w ręce kolejnego mistrza. Otrzyma należną mu oprawę, narodzonej z ziemi.

Proces powstawania tej niezwykłej biżuterii od przetopienia srebrnych granulek, poprzez formowanie i precyzyjne nadawanie kształtu, poprzez drobiazgowe nakładanie i wypalanie kolorowej emalii do ostatecznego polerowania jest niezwykłym, bajecznym wręcz rytuałem. Warstwa po warstwie… Żadnego z etapów nie da się przyspieszyć. Każda próba pójścia na skróty kończy się uszkodzeniem całości i zmarnowaniem poświęconych godzin pracy. Godziny prób składające się na magię formy i barwy.

2a anna betley enamelart zegarek IMG 20210215 162822
Malowanie światłem… sproszkowaną mieszaniną różnych minerałów, która składa się głównie z kwarcu (szkła) i tlenków różnych metali. To właśnie metale decydują o kolorze. Głębi zielonej otchłani, chłodnym w dotyku błękicie, czy rozgrzanej południowym słońcem czerwieni… utrwalone ogniem… w ponad siedmiuset stopniach Celsjusza.

3aa anna betley enamelart zegarek IMG 20210215 170554

4a anna betley enamelart zegarek IMG 20210216 084717

5a anna betley enamelart zegarek IMG 20210216 090020

6a anna betley enamelart zegarek IMG 20210216 103112

9a anna betley enamelart zegarek

Ania zgodziła się uchylić rąbka tajemnicy swojej pracy, pokazać swoje spracowane dłonie, w których powstaje cały jej świat. Dziś tarcza wyruszyła w podróż do krakowskiej pracowni Mistrza Pawła Hołdy. Tam otrzyma należną jej oprawę, która powstanie z głębin ziemi. Ale o tym w następnej relacji.

 

Galeria zdjęć

Back to Top