Dzwon Sebastian A.D. 2016

W czarownych wnętrzach ludwisarskiej pracowni Felczynskich - najstarszej firmie rodzinnej jaką znam, powstało szczególne dla mnie dzieło sztuki. Dzwon Sebastian mu na imię. Symbol łączności nieba i ziemi, ducha z materią, otrzymujący życie przez magiczny dotyk wyjątkowych dłoni. Vivos voco, mortuos plango, fulgura flango!*.

W życiu czasem zdarzają się nam sytuacje, których znaczenie poznajemy dopiero z czasem. Na początku niejasne, zaskakujące, ale jeśli podejść do nich z ciekawością i pytaniem - „zobaczmy, co się stanie”, mogą zaprowadzić nas w niezwykłe miejsca i sytuacje, których wcześniej byśmy sobie nie mogli wyobrazić.

Pan Zbigniew Felczyński, z którym znamy się od czasu pamiętnej wizyty w pracowni ludwisarskiej, w styczniu 2016 roku dość niespodziewanie zaproponował mi, że wykona dla mnie sygnaturkę… Wyobraziłem sobie, ze to coś  w rodzaju tabliczki, jakiegoś pamiątkowego gadżetu… Nie spodziewałem się, że miał na myśli prawdziwy dzwon. Taki sam, jakie przywołują od kilkuset lat kolejne pokolenia wiernych na modlitwę. Nie tak wielki, 25 kg, ale spełniający wszelkie kryteria Wielkiego Dzwonu. Wszelkie.



Nie wiem, co to wszystko właściwie oznacza dla mnie… Przecież to nie jest taki zwykły prezent, w prezencie można komuś kupić wino, dać długopis, ale nie tygodnie, jeśli nie miesiące pracy.

Być może zabrzmi to górnolotnie, ale wyobraziłem sobie, że taki dzwon mógłby stać się symbolem dziedzictwa, przeżyje wszak kolejne pokolenia, stanowiąc pamięć wydarzeń i być może znak nowej epoki, w której przyszło nam żyć.

Na razie jest tylko symbolem, bo z wypiekami na twarzy śledzę tylko kolejne relacje z jego tworzenia, napływające z czarownej pracowni ludwisarskiej. Dzieło odlane z rąk prawdziwego mistrza, zaprawione pięknymi dłońmi sukcesorki Agaty. Dzieło wzywające wiernych do modlitwy, sygnalizujących niebezpieczeństwo, bądź wielką radość. Wiele symboli, wiele znaczeń. To także okazja, aby pokazać znajomym i nie tyko, jak skomplikowany jest proces tworzenia takiego dzwonu. Wzywający do modlitw, powstały w iście piekielnych warunkach. Paradoks, jakich wiele w naszym życiu.

Gdy patrzę na przesyłane zdjęcia i opisy, czuję się jak ojciec, który widzi na USG swoje przyszłe dziecko. Trudno mi odkryć znaczenie tego wydarzenia, niemniej otwarcie się na możliwości, jakie niesie za sobą przyszłość sprawia mi niezwykłą frajdę. Pozostało jeszcze dobrych parę tygodni.

A jak powstaje dzwon? W iście piekielnych warunkach!

--

RELACJA Z POWSTAWANIA DZWONU SEBASTIAN 25 [galeria]

14 stycznia A.D. 2017 - Dzwon po ogólnopolskim tournee wrócił do Warszawy. W Poznaniu podczas Międzynarodowych Targów Poznańskich rozwiązanie technologiczne wspólnego dzieła Ludwisarni Felczyńskich i Firmy Szydlak (obie rodzinne, wielopokoleniowe) otrzymało Złoty Medal Targów! Koalicje firm rodzinnych to absolutna przyszłość, do tego nie wystarczy umowa o współpracy - te najsilniejsze koalicje w ogóle nie mają umów na papierze… Czy to w ogóle możliwe w świecie korporacji??? A dzwon? Zajął stałe już chyba miejsce w salonie i... będzie się odzywał w wyjątkowych dla rodziny Margalskich momentach!

16 listopada A.D. 2016 - Tego dnia dzwon Sebastian odwiedza kolejne miasta. W Poznaniu na Międzynarodowych Targach Poznańskich wraz z innymi dziełami sztuki Ludwisarni Felczyńskich oraz mechanizmów firmy rodzinnej Szydlak otrzymał właśnie przed chwilą złoty medal Targów! - źródło

27 września A.D. 2016 - Historia przygód dzwona jeszcze się nie zakończyła. Dzwon Sebastian znalazł swoje miejsce w domowym rodzinnym zaciszu, na półce z książkami.. ale nie zakończyło przygód samego dzwonu, gdyż ten zawędrował właśnie do Lublina na Sacro targi. A to dlatego, że w międzyczasie otrzymał dzięki pracy rodzinnej firmy Szydlak specjalny uchwyt/stojak. Nie będzie już więc zbieraczem kurzu, a stanie się prawdziwym instrumentem. Już nie mogę się doczekać, kiedy wydobędę z niego pierwszy dźwięk! Na razie jednak dzwon Sebastian możesz spotkać na targach w Lublinie. Ciekaw jestem reakcji zwiedzających na imienny dzwon :)

25 maja A.D. 2016 - Poranek zapowiadał się tak zwyczajnie, gdyby nie telefon od Pana Zbigniewa Felczyńskiego... "Panie Sebastianie, jestem w Warszawie, czy możemy się spotkać?"... Na miejscu, w szczególnym symbolicznie Kościele pw. Św. Stanisława Kostki czekał na mnie..... DZWON SEBASTIAN!!! Jak to? Już? Taaaaaak.... Ciężko utrzymać to dziecko w ręku... jest, nowy członek rodziny Margalskich... narodził się w rękach, przez dotyk. To oczywiście nie koniec historii, będzie ciąg dalszy. Dzwon ma już swój dom i rodzinę. Czeka na wydobycie dźwięku.

Zbigniew Felczyński i Sebastian Margalski - dzwon Sebastian - ludwisarnia Zbigniew Felczyński - Dzwon SebastianDzwon Sebastian - Ludwisarnia Felczyńskich - 25-05-2016 Rok Miłosierdzia Dzwon Sebastian - Ludwisarnia Felczyńskich - 25-05-2016 Rok Miłosierdzia Dzwon Sebastian - firma rodzinna - ludwisarnia felczynskich - najstarsza firma rodzinna

27 kwietnia A.D. 2016: Dzwon Sebastian otworzył oczy. Stygnie i oddycha.

dzwon sebastian ludwisarnia felczynskich 04-2016

7 kwietnia A.D. 2016 - Dzwon SEBASTIAN narodził się! 7.04.2016 o godz 22! Śpiewajmy zatem „pieśń nową” z radością, by jak najpiękniej wyrazić radość z narodzin tego wyjątkowego członka rodziny Margalskich.

Narodziny dzwonu Sebastian - Ludwisarnia Felczyńskich - Taciszów

28 marca A.D. 2016 - „Formę SEBASTIAN  25 musieliśmy obudzić z drzemki, na formę nałożyliśmy glinę o grubości ok. 3 cm i w ten sposób stworzyliśmy kapę, następnie forma była wypalana w suszarni przez 24 godz. w temp. ok 250 st. C. Po wypaleniu formy została do niej dopasowana korona dzwonu. Po czym zdjęliśmy kapę, wyrzuciliśmy gliniany dzwon fałszywy i opracowaliśmy rdzeń formy, czyli wnętrze przyszłego dzwonu.

Forma na dzwon SEBASTIAN 25 składa się z trzech elementów: formy kapy - zewnętrza przyszłego dzwonu, formy korony, formy rdzenia..... Wcześniej został wykonany model woskowy korony z systemem wlewowym, taką szkieletową konstrukcję pokrywaliśmy gliną aż do momentu uformowania DORODNEJ BABY WIELKANOCNEJ …”.

Dzwon Sebastian - Ludwisarnia Felczyńskich - Zbigniew Felczyński Dzwon Sebastian - Ludwisarnia Felczyńskich - Zbigniew Felczyński Dzwon Sebastian - Ludwisarnia Felczyńskich - Zbigniew Felczyński Dzwon Sebastian - Ludwisarnia Felczyńskich - Zbigniew Felczyński

24 lutego A.D. 2016 - "Dzwon Sebastian odpoczywa... potrwa to ok 3-ch tygodni, w tym czasie doschnie wszelka wilgoć. Podsumowując I etap prac: został wykonany kloc 25 oraz przygotowane woskowe litery i wizerunek, kloc pokryty został łojem i na maśle przyklejono wszystkie woskowe elementy, literka po literce jak Gutenberg. W tym momencie, bezimienny kloc 25, stał się SEBASTIANEM 25. Formę zaczęto pokrywać glinką od ilastej cedzonej bardzo drobnej struktury nakładanej delikatnie małym pędzelkiem, do gruboziarnistej gliny nakładanej ręcznie. Na formie wyraźnie są widoczne ślady palców..."

7 lutego A.D. 2016 - Forma dzwonu w najpiękniejszych dłoniach, jakie można sobie wyobrazić... sukcesorki firmy rodzinnej, Agaty Felczyńskiej.

Agata Felczyńska wykonuje formę dzwon Sebastian Agata Felczyńska wykonuje formę dzwon Sebastian

Aktualizacja 5 lutego A.D. 2016 - Właśnie narodziła się forma dzwonu. Sebastian mu na imię. Będzie dziedzictwem rodziny Margalskich, mających przeżyć kolejne pokolenia, stać się symbolem miłości do tradycji i pragnieniem rozwoju. W przyszłości z brązu, teraz z gliny... posłuży jako model dla właściwego.

 * vivos voco, mortuos plango, fulgura frango [wiwos woko, mortuos plango, fulgura frango] (łc.) żywych zwołuję, zmarłych opłakuję, gromy kruszę; napis umieszczany na dawnych, głównie średniowiecznych, dzwonach kościelnych [źródło].

Przeczytaj koniecznie

felczynski-box 

W najstarszej firmie rodzinnej, jaką znam

2017  margalski.pl :: Sebastian Margalski :: subiektywny podgląd codzienności   globbers joomla templates