Pewnego grudniowego wieczoru wymyśliłem sobie miejsce, w którym subiektywnie mógłbym opisać to, co wydaje mi się inspirujące, ciekawe, warte zachowania i zinterpretowania... do tego ułożone w subiektywnie konkretny sposób, tak jak chcę i sobie wyobrażam. To taki prawie blog, bo niektóre teksty mogą żyć nawet po ich opublikowaniu. Serdecznie zapraszam do lektury i inspiracji. Czytaj więcej.

Mniej więcej w centrum Europy, czyli mentor pilnie poszukiwany!

Gdzieś mniej więcej w centrum Europy, gdzie do Moskwy mamy tyle samo co do Brukseli, rodzą sie wciąż i na nowo nasze lęki. Czy to głosy naszych przodków, czy strach przed nieznanymi wyzwaniami? Gdzie szukać wzorców i jak unikać życiowych mielizn? Mistrz i mentor pilnie poszukiwany!

Czytaj więcej: Mniej więcej w centrum Europy, czyli mentor pilnie poszukiwany!

W poszukiwaniu korzeni miasta X

Chcąc poznać korzenie miasta, warto odwiedzić stary cmentarz, lub to, co z niego pozostało. Nie zawsze jest to ten główny miejski komunalny. Czasem na ślady bytności dawnych mieszkańców miasta można natrafić tuż pod własnymi nogami, odwiedzając po prostu znajomych, dotykając stylowego dzwonka do drzwi, schodząc po schodach, uważniej przypatrując się stylowym sztukateriom.

Czytaj więcej: W poszukiwaniu korzeni miasta X

Ryski smak magii

Niektórzy mówią, ze Ryski Black Balzams niebezpiecznie otwiera umysł, niektórzy tez twierdzą, ze nie mógł powstać tylko z ludzkiej inspiracji. To moc w bardzo przyjemnej i usypiającej czujność formie, szczególnie, gdy pije sie go w tak niepokojąco niecodziennym miejscu.

Czytaj więcej: Ryski smak magii

O kulturze subiektywnej prawie bloga

Pewnego grudniowego wieczoru wymyśliłem sobie miejsce, w którym subiektywnie mógłbym opisać to, co wydaje mi się inspirujące, ciekawe, warte zachowania i zinterpretowania... do tego ułożone w subiektywnie konkretny sposób, tak jak chcę i sobie wyobrażam. To taki prawie blog, bo niektóre teksty mogą żyć nawet po ich opublikowaniu. Serdecznie zapraszam do lektury i inspiracji.

Czytaj więcej: O kulturze subiektywnej prawie bloga

Droga z punktu A do B

Czasem może się tak zdarzyć, że droga z pracy do domu w dziwny i niespotykany sposób może ulec lekkiej modyfikacji... A wtedy można przypadkiem trafić w zaskakujące miejsca... rodem z bajki;)

Czytaj więcej: Droga z punktu A do B

Spojrzenia: Mirosław Malcharek

Kilka lat temu podjąłem sam dla siebie pewne osobiste wyzwanie. Pewnie można to nazwać po trosze przypadkiem, szczęśliwym zrządzeniem losu, opatrznością... wielu z Was już pewnie o tym opowiadałem, wielu przy jakiejś okazji opowiem. W wielkim skrócie polega to na tym, aby podejmować z różnymi mądrzejszymi ode mnie ludźmi swojego rodzaju układ - usługa za doświadczenie. Ja daję to, co potrafię, w zamian oczekuję zastrzyku doświadczeń. Tylko tyle i aż tyle...

Czytaj więcej: Spojrzenia: Mirosław Malcharek
2020  margalski.pl :: Sebastian Margalski :: subiektywny podgląd codzienności   globbers joomla templates