Grej - bohater jednej z niegrzecznych książek?

Przyznaję, że nie oglądałem jeszcze serialu Czarnobyl… ponoć całkiem niezły… zanim jednak go obejrzę, postanowiłem przypomnieć sobie podstawy fizyki z dziedziny promieniowania jonizującego. W końcu kilka pokoi od mojego gabinetu Panie i Panowie metrolodzy zajmują się pomiarami m.in. promieniowania elektromagnetycznego, w tym wysokoenergetycznych promieni gamma. 

Laboratorium promieniowania jonizującego w Głównym Urzędzie Miar posiada kilka stanowisk pomiarowych z tzw. wzorcami pierwotnymi, np. do badania dawki promieniowania pochłoniętej w wodzie, w graficie a nawet… w ludzkim... oku. To ostatnie to szczególnie ciekawy technologicznie projekt, unikatowy w skali globalnej. Takie oko już wkrótce zostanie obleczone w sztuczne ciałko, identyczne z naturalnym (niemal jak różne E w ulubionym napoju owocowym).

Promieniowanie gamma jest szczególnie ciekawym rodzajem promieniowania, przechodzi i jest wchłaniane przez ciało ludzkie, kości, aluminium… zatrzymuje się dopiero na płycie ołowianej… stąd zapewne znana choćby z wizyty u stomatologa pelerynka z ołowiem, potrzebna do zrobienia zdjęcia zęba.

Mimo, że czegoś nie widać, wcale nie oznacza to, że tego nie ma, a skutki promieniowania jonizującego mogą być mało przyjemne. Stąd szczególnie ważna jest możliwość precyzyjnego pomiaru dawki wzorcowej, bezpiecznej dla człowieka. A do tego niezbędne są właśnie wzorce, które stanowić mogą punkt odniesienia... tak jak w życiu.

W medycynie promieniowania jonizującego używa się w radioterapii do leczenia nowotworów (tzw. bomba kobaltowa, nóż gamma) oraz w diagnostyce, np. tomografia emisyjna pojedynczych fotonów. Ponadto promieniowanie gamma ma zastosowanie w przemyśle oraz nauce, np. pomiar grubości gorących blach stalowych, pomiar grubości papieru, wysokości ciekłego szkła w wannach hutniczych, w geologii otworowej (poszukiwania ropy i gazu ziemnego), w badaniach procesów przemysłowych (np. przepływu mieszanin wielofazowych, przeróbki rudy miedzi). Promieniowanie γ ma zastosowanie w badaniach z dziedziny chemii radiacyjnej. Wraz z rozwojem technologii potrzeba jeszcze precyzyjniejszych pomiarów staje się koniecznością 

2019  margalski.pl :: Sebastian Margalski :: subiektywny podgląd codzienności   globbers joomla templates